Mruczek był zwykłym, pręgowanym dachowcem. Co dzień chodził po dachach, jak nazwa tych kotów wskazuje. Bał się dużych psów. Marzył skrycie o jakimś domu. Czasem siadał na jakimś parapecie i z uśmiechem patrzył na bawiące się dzieci lub siedzące na kanapie panie. Pewnego dnia kotek zauważył jakieś dziecko, które siedziało na chodniku. Wyglądało na smutne. -Kotku!Zgubiłam się!-zapłakała dziewczynka. Zaczęła biegać i szukać rodziców, ale kotek zaprowadził ją z powrotem na to samo miejsce. Mruczał i deptał nogi, byle tylko została. Wiedział, że nigdy nie znajdzie rodziców jeśli będzie biegać po mieście. Po kilku minutach podbiegli zdyszani rodzice.-Córeczko, szukaliśmy cię!-zawołał tata i przytulił ją mocno.-A ja chciałam Was, ale ten kotek mnie powstrzymał.-Córciu, to dobrze. Jeśli się zgubisz, należy zostać w miejscu. A ten kotek niech z nami zostanie, bo bardzo nam się przysłużył.-powiedziała mama. Już tego wieczora w kącie mieszkania stanął drapak, legowisko i zabawki, a w kuchni mała miseczka. Starsza siostra dziewczynki uszyła Mruczkowi obróżkę z dzwoneczkiem. Kot natomiast był im bardzo wdzięczny i bardzo cierpliwy. Pozwalał się głaskać i co krok z wdzięcznością ocierał się o nogi każdego. Nie chciał wychodzić bez nich na dwór! Był posłuszny niczym pies, a dziewczynki miały wreszcie zwierzątko.
Categories:
Related Post
Dog niemiecki
To na drugim miejscu największe psy. Mierzą 75-90 cm w kłębie, są psami myśliwskimi, stróżującymi.…
KTO CZYTA?
Kto czyta moją stronę? Proszę oceniać, także najnowsze treści😁