Znałam 2 koniki polskie: Almette i Tobiasza. Tobiasza już nie ma, bo z powodu astmy wyjechał. Ale parę razy mnie potestował, a potem współpraca aż miło. To był wspaniały koń. I nadal jest, tylko już pastwiskowy, nie do jazdy. Almette jest nowy, niziutki i.. torpeda. Sam siebie przyśpiesza, ale fajny. Jest uroczy. Szczupły. Nieco inny niż takie koniki jego rasy, jakie widziałam, ale nie ma takich samych koni. Jest jednak w dobrej formie, energiczny, i dzięki temu pewnie w krótkim czasie zyska wielbicieli. Te koniki można zobaczyc w stanie dzikim m.in. w Popielnie. Właściwie, to nie do końca są dzikie-powstały, bo próbowano przywrócić tarpana. I wyszedł z tego właśnie konik polski.
Categories:
Related Post
Nowy szczeniak-poradnik.
Czy zamierzasz wziąć szczeniaka? Oto parę wskazówek. Zanim weźmiesz szczeniaka, zastanów się, czy to będzie…